Akcja #jedzjabłka powstała w odpowiedzi na embargo na polskie owoce (głównie jabłka) nałożone przez Rosję wiedzą już prawie wszyscy. Informowały gazety, stacje telewizyjne i radiowe, a przede wszystkim serwisy internetowe zarówno krajowe jak i zagraniczne.

Fanpage na Facebooku w ciągu kilkunastu dni zdobyły ponad 50 tysięcy laików. Na Twitterze wpisy informujące o akcji oznaczano tagiem #jedzjabłka codziennie przynoszą nowe zdjęcia i wpisy celebrytów, polityków, biznesmenów czy dziennikarzy z zadowoleniem jedzących polskie jabłka.

Gdybyśmy chcieli bez „pomocy” upowszechnić takie działania w mediach, z jakimi kosztami należałoby się liczyć ?

Post użytkownika Isobar Poland.

 

Ceny jednak weryfikują każde działania i akcję. Nawet te najbardziej pozytywne i mogące przynieść naprawdę dużo korzyści.
Wakacyjne ciekawostki związane z cenami jabłek mogę zaskakiwać. Otóż jak podaje portal sadowniczy – sadownictwo.com.pl w tym samym dniu w dwóch różnych końcach Polski:

Post użytkownika Sadownictwo.

 

Jedno jednak nie ulega wątpliwości. Internet i media społecznościowe jeszcze jeden raz pokazały, że na chwilę obecną są idealnym nośnikiem informacji i szybkości z jaką potrafią docierać z określoną informacją…

Formularz kontaktowy:

[contact-form-7 id=”24″ title=”Formularz 1″]